Breneką do sarny.

Broń, amunicja, itp.

Moderator: Cyzio

Breneką do sarny.

Postprzez szymon » 26 lutego 2006, 12:27

Moje pytanie dotyczy sensowności strzałów breneką lub sabotem z dwunastki do saren. Nie chodzi mi o skuteczność, a o ewentualne uszkodzeia tuszy. Bardzo ją zniszczy? A może będzie tylko wylot o średnicy kalibru?
szymon
ponad 1000 postów!
ponad 1000 postów!
 
Posty: 1004
Dołączył(a): 24 lutego 2006, 11:42
Lokalizacja: Z "zagranicy" ;)

Postprzez misio25 » 26 lutego 2006, 12:55

breneka generalnie ,zależnie oczywiście od jej konstrukcji,nie wyrządza wielkich szkód w sarnie oczywiście jeśli zachaczy grubszą kość to wylot jest większy ale tusza wygląda o wiele ciekawiej niż po sztucerowym półpłaszczu
bardzo emocjonujące jest zaś podejście sarenki na odległość strzału ale dla wprawionego łowcy to nie problem
osobiście używam zarówno jak na sarny a głównie jelenie 20/70 z W-8 i nie narzekam była to moja pierwsza broń - chociaż sztucer stał w szafie- z której strzeliłem jelenia a obecnie tak dla spraedzenia umiejętności cichego podchodu
misio25
 
Posty: 44
Dołączył(a): 30 grudnia 2005, 13:38
Lokalizacja: GÓRY

Postprzez szymon » 26 lutego 2006, 13:07

Czyli dobry bok z wymiennymi czokami w zasadzie wystarczy na wszystko w posce? Obawiałem się co do sarny bo 12-stka to jednak wielka kula.
A tak poza tym to nie spodziewałem się, że z 20-stki można jelenia położyć bez większych problemów. Długo go trzeba było dochodzić?
szymon
ponad 1000 postów!
ponad 1000 postów!
 
Posty: 1004
Dołączył(a): 24 lutego 2006, 11:42
Lokalizacja: Z "zagranicy" ;)

Postprzez misio25 » 26 lutego 2006, 16:28

moja dubeltówka to Simsonka z 1956r. więc czoki ma stałe ale to mi wystarcza
co do kuli czy 20 czy 12 to drobna różnica jest to przeważnie kawał ołowiu o znikomej możliwości zgrzybkowania więc "dziura" jest do przyjęcia a poza tym znikomy krwiak w porownaniu z sztucerem więc mniejsze straty jak bierzesz na użytek własny
z tych jeleni które z mojej zabawki udusiłem a były to przewaznie łanie,cielaki no i... kilka innych :roll: :wink: ale to niezbyt zgodne z przepisami (no niestety nożem to bym ich nie dostał ) rzaden nie składal reklamacji :wink:
teraz konkrety co do dochodzenia to raz przez własną głupotę musialem trochę pochodzić i uruchomic swoje pieski a reszta przypadkow to albo w miejscu albo 20-40 metrów ucieczki kulka 20 kilka gram robi swoje mimo że energia nie za duża ALE odległość strzału zawsze w granicach 40m
a tak z ciekawostek to kupę słoni w Afryce strzelano też z breneki co prawda były to "troszkę "większe kalibry niż nasze -typu 6,4 itp. ale zawsze breneki
misio25
 
Posty: 44
Dołączył(a): 30 grudnia 2005, 13:38
Lokalizacja: GÓRY

Postprzez PiotrL » 26 lutego 2006, 17:18

....a tak z ciekawostek to kupę słoni w Afryce strzelano też z breneki co prawda były to "troszkę "większe kalibry niż nasze -typu 6,4 itp. ale zawsze breneki.....hm...dośc ciekawe stwierdzenie...zwróc tylko uwagę że były wystrzeliwane z luf gwintowanych i miały ciut większą energię .....
PiotrL
 
Posty: 815
Dołączył(a): 27 kwietnia 2004, 21:42

Postprzez rob14444 » 26 lutego 2006, 17:36

Breneki sa ok, ale najwiekrzy klopot to podchodzenie. Obecnie do jeleni nie mozna, strzelac z brenek. Niewiem jak z danielami. Przed chwila strzelalem z breneki do tarczy. Niezla frajda.
pozdr rob
Avatar użytkownika
rob14444
ponad 1000 postów!
ponad 1000 postów!
 
Posty: 1271
Dołączył(a): 8 grudnia 2005, 16:39
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Hubertus » 26 lutego 2006, 18:21

Ad. Rob, nie wolno strzelać jedynie do samców zwierzyny płowej. łanie można
Hubertus
 
Posty: 433
Dołączył(a): 7 grudnia 2005, 16:52
Lokalizacja: Muszyna

Postprzez szymon » 26 lutego 2006, 18:56

misio25 napisał(a): moja dubeltówka to Simsonka z 1956r. więc czoki ma stałe ale to mi wystarcza


Breneką strzelasz tylko z lufy o mniejszym czoku czy z obu?
A jeśli z obu to jak wyniki z tej drugiej?



Hubertus napisał(a): Ad. Rob, nie wolno strzelać jedynie do samców zwierzyny płowej. łanie można


To w takim razie do kozłów też nie wolno? Nic o tym nie wiem, ale jeśli tak jest to trochę to nielogiczne.
szymon
ponad 1000 postów!
ponad 1000 postów!
 
Posty: 1004
Dołączył(a): 24 lutego 2006, 11:42
Lokalizacja: Z "zagranicy" ;)

Postprzez Hubertus » 26 lutego 2006, 19:31

Do polowania na samce zwierzyny płowej tj. jelenie - byki, daniele samce i kozły wolno uzywać jedynie broni kulowej o lufach gwintowanych... moze coś się zmieniło? prosze nie powoływac się na mnie bo jestem narazie stażystą...
Hubertus
 
Posty: 433
Dołączył(a): 7 grudnia 2005, 16:52
Lokalizacja: Muszyna

Postprzez rob14444 » 26 lutego 2006, 19:44

Tak, jest tak jak mowi Hubertus. Moim zdanem, breneki troche ograniczaja mysliwego i ze lepszym rozwiazaniem jest zakupic bron kulowa.
Avatar użytkownika
rob14444
ponad 1000 postów!
ponad 1000 postów!
 
Posty: 1271
Dołączył(a): 8 grudnia 2005, 16:39
Lokalizacja: Poznań

Postprzez PiotrL » 26 lutego 2006, 20:44

Może przyda sie stażyście...... :wink:
Rozdział 2

Warunki wykonywania polowania


§ 3. 1. Do wykonywania polowania oraz odstrzału zwierząt stanowiących nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka dopuszczona jest wyłącznie myśliwska broń palna, z której po maksymalnym załadowaniu można oddać najwyżej sześć pojedynczych strzałów; magazynek broni samopowtarzalnej może zawierać najwyżej dwa naboje.

2. Polowanie na zwierzynę grubą odbywa się, z zastrzeżeniem ust. 3, wyłącznie przy użyciu myśliwskiej broni palnej o lufach gwintowanych i kalibrze minimum 5,6 mm oraz stosowanych do niej naboi myśliwskich z pociskami półpłaszczowymi, które w odległości 100 m od wylotu lufy posiadają energię nie mniejszą niż:

1) 2500 J przy polowaniu na łosie;
2) 2000 J przy polowaniu na jelenie, daniele, muflony i dziki;
3) 1000 J przy polowaniu na sarny i dziki warchlaki;
4) 500 J przy polowaniu na drapieżniki.

3. Na zwierzynę, o której mowa w ust. 2, z wyjątkiem łosi i jeleni byków, dopuszcza się polowanie z broni o lufach gładkich, z użyciem myśliwskich naboi kulowych.

Breneka jest zawsze półśrodkiem - ale np strzelana na pędzeniu na bardzo bliskie odległości jest bardzo skuteczna. Pamietać należy ze jest to pocisk bardzo niebezpieczny - duża masa i mała prędkość powoduję niesamowite czasem rykoszety....Ciekawe są pociski typu Hi-Impact - np. Remingtona - produkowane do luf o specjalnym gwincie w kilku stanach USA gdzie nie wolno używać klasycznej broni gwintowanej z pociskami płaszczowymi
PiotrL
 
Posty: 815
Dołączył(a): 27 kwietnia 2004, 21:42

Postprzez Hubertus » 26 lutego 2006, 21:09

czyli do byków i rogaczy można strzelać z broni o lufach gładkich? :roll:
Hubertus
 
Posty: 433
Dołączył(a): 7 grudnia 2005, 16:52
Lokalizacja: Muszyna

Postprzez rob14444 » 26 lutego 2006, 21:14

PiotrL
Dam Ci przyklad co do brenek.
Dzis strzelalem do tarczy krora byla na drzewie. Breneka odbila sie od pnia i urwala galez znajdujaca sie 1 metr wyzej. W przypadku kuli nic takiego nie mialo miejsca.
pozdr rob.
Avatar użytkownika
rob14444
ponad 1000 postów!
ponad 1000 postów!
 
Posty: 1271
Dołączył(a): 8 grudnia 2005, 16:39
Lokalizacja: Poznań

Postprzez novi » 26 lutego 2006, 21:39

Piotrek,
Tu naprawde jest przezabawnie :D
novi
ponad 1000 postów!
ponad 1000 postów!
 
Posty: 1696
Dołączył(a): 3 stycznia 2006, 22:41

Postprzez Hubertus » 26 lutego 2006, 22:08

Przezabawne może być równiez to że tylko ty Novi nie dorosłeś do tego ze nie wszystcy rodzą się nieomylni i zapominasz ze kiedyś tez byłes dzieckiem, nastolatkiem...
Hubertus
 
Posty: 433
Dołączył(a): 7 grudnia 2005, 16:52
Lokalizacja: Muszyna

Następna strona

Powrót do Akcesoria Myśliwskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości