MAM PYTANIE ODNOŚNIE JAGDTERIERA...

Rasy psów, zawody, szkolenia

Moderator: Cyzio

Postprzez caninus » 23 listopada 2009, 18:22

Tak to już jest.
Psy bez rodowodu,kundelki karzyżyjace się wedle upodobania są o wiele
zdrowsze bo przepływ puli genowej bardziej podlega teorii Darwina niż
krycia "sterowane" przez kynologów.Na rodowodach mamy chyba tylko 4 pokolenia wstecz.Zakałą są także ludzie żyjący z hodowli psów.
Tam wady są tuszowane bo sterylizacja psa czy suki noszącej gen jakiejś choroby to strata kasy.
Znam to z autopsji ale opiszę innym razem.
caninus
 
Posty: 72
Dołączył(a): 18 września 2009, 13:55

Postprzez ukra89 » 23 listopada 2009, 21:24

Wielkie dzięki caninus za tak obszerna odpowiedź! Dużo się dowiedziałem, na szczęście mojego jaga chyba to nie dotyczy, choć chciałbym się jeszcze dowiedzieć jak objawia się to u psów w taki widoczny sposób? I czy wogóle dysplazja może dotyczyć psów ras mniejszych, mianowicie jagdteriera?
DB POZDRAWIAM!
ukra89
 
Posty: 6
Dołączył(a): 28 października 2009, 15:06

Postprzez caninus » 23 listopada 2009, 21:49

Nie jestem lekarzem weterynarii a stomatologiem.
Podstawą do rozpoznania dysplazji jest RTG stawów biodrowych czy łokciowych.
Musisz zwracac uwagę na wszelkie kulawizny.
Szczeniakowi podawać suplementy zawierające prawidłowy stosunek wapnia do fosforu oraz zawierające siarczan chondroityny.
Z pokarmów naturalnych załatw sobie gdzieś w rzaźni czy sklepie mięsnym by zostawiali Ci chrząstki żebrowe i mostki .
Lekko rozgotowane uzupełniają ww.

Darz Bór
caninus
 
Posty: 72
Dołączył(a): 18 września 2009, 13:55

Postprzez caninus » 23 listopada 2009, 21:52

Obrazek

Dysplazja.
Widać że panewki stawu biodrowego prawie nie ma
caninus
 
Posty: 72
Dołączył(a): 18 września 2009, 13:55

Postprzez caninus » 23 listopada 2009, 21:54

Obrazek
caninus
 
Posty: 72
Dołączył(a): 18 września 2009, 13:55

Postprzez caninus » 23 listopada 2009, 22:05

caninus
 
Posty: 72
Dołączył(a): 18 września 2009, 13:55

Postprzez MARS » 24 listopada 2009, 09:26

U psów małych ras dysplazja występuje bardzo rzadko. Natomiast mogą mieć inną chorobę, czasem z dysplazją myloną - chorobę Legga-Calvé'a-Perthesa czyli aseptyczną martwicę główki kości udowej.
MARS
 
Posty: 544
Dołączył(a): 4 maja 2004, 09:12
Lokalizacja: Łódź

Re: MAM PYTANIE ODNOŚNIE JAGDTERIERA...

Postprzez aleksandraficek » 17 stycznia 2015, 22:28

Mam suczkę w typie jagdterier którą chciałabym rozmnożyć. Nie jest rodowodowa. Szczeniaki chcę zachować dla siebie. Mieszkam w Warszawie więc najlepiej dla mnie byłoby gdyby zgłosiła się osoba która ma psy na Mazowszu. Suczka od wczoraj ma cieczkę więc proszę o szybki kontakt. Oczywiście zapłacę za krycie. :) Pozdrawiam, Ola. Kontakt: aleksandraficek.af@gmail.com
aleksandraficek
 
Posty: 1
Dołączył(a): 17 stycznia 2015, 22:17

Re: MAM PYTANIE ODNOŚNIE JAGDTERIERA...

Postprzez borowik » 17 stycznia 2015, 23:04

Po co produkować kundle. Są ich pełne schroniska. Jak ci się urodzi 6 szczeniąt to wszystkie zachowasz dla siebie? W Polsce jest ogromna liczba psów, których nikt nie chce nie dokładaj do tego jeszcze następnych.
borowik
 
Posty: 727
Dołączył(a): 5 kwietnia 2005, 13:01

Re: MAM PYTANIE ODNOŚNIE JAGDTERIERA...

Postprzez borowik » 17 stycznia 2015, 23:19

caninus
Mało widziałeś. Ja spotykam na wsi swobodnie krzyżujące się kundelki, których "pula genowa bardziej podlega teorii Darwina", a mimo to są kalekimi karłami z koślawymi łapami, długimi wiotkimi grzbietami. Nikt ich rozmnażania nie nadzoruje i nimi nie steruje. Co najwyżej nadmiar szczeniąt zakopuje żywcem. Mimo to takie pokraki się rodzą i jakiś czas żyją. Nie widać żeby chorowały bo nikt z nimi do lekarza nie chodzi. Takiego co już szwankuje na zdrowiu dobija się bo już w kącie podwórka pojawiła się następna porcja "puli genowej" ze "swobodnie krzyżujących się kundelków".
borowik
 
Posty: 727
Dołączył(a): 5 kwietnia 2005, 13:01

Poprzednia strona

Powrót do Psy Myśliwskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości